czwartek, 24 marca 2016

Świeży powiew

Kochani,
korzystając z okoliczności życzę Wam wspaniałych Świąt Wielkanocnych wśród grona najbliższych. Wiele łask i pomyślności. Kolorowych pisanek oraz wspaniałych wspomnień.



 broszka - vintage
spodnie- reserved
reszta stare




Jeszcze parę dni i na pyszności przyjdzie czas. Te poniżej nadają się do powtórzenia :)



sobota, 19 marca 2016

Błękit moich snów

        Witajcie kochani. Podobno błękit i pudrowy róż to kolorystyczny hit  nadchodzącej wiosny. Dziewczyny o słowiańskiej urodzie mają szczęście. Te kolory doskonale podkreślają ich naturę. Zresztą każdej kobiecie takie delikatne kolory dodadzą subtelności i wdzięku. Jest świeżo, jest kobieco, jest zwiewnie i energetyzująco. Wiosenna auro dopisuj.
 





Świeży powiew:




 

czwartek, 10 marca 2016

Z dna opolskiej szafy

      Podobno w krótkich włosach przypominam znaną aktorkę Małgorzatę Kożuchowską. Dopóki nie widziałam tych zdjęć, nie zauważałam żadnej podobizny. Wszakże Pani Małgosia to piękna, uzdolniona kobieta. Intrygująca. Fascynuje nie tylko wyczuciem estetyki. Tym bardziej takie uwagi powinny tylko cieszyć.
      Mam na sobie spodnie w ciemnoniebieskim odcieniu i blado różową koszulę. Niestety aparat tego nie ujął. Wybaczcie. Wszystkie rzeczy stare. Takie wyszperane z dna opolskiej szafy.


 




Pyszna surówka z papryki



 Paprykę oraz cebulę czerwoną pokroić w paski. Dodać 2x łyżki cukru, 2x łyżki oleju roślinnego, 1x łyżkę octu winnego, 1/2 łyżeczki soli, ewentualnie pietruszkę. Wstawić najlepiej na noc do lodówki.



środa, 2 marca 2016

Jeszcze nie

      Niby wiosna za rogiem, a mnie wczoraj prawie zasypał śnieg. Dzisiaj z kolei od rana pięknie świeci słoneczko i po wczorajszych śnieżycach ani śladu. Stworzę sobie więc przychylną teorię, że od 1 marca co dzień będzie odrobinę cieplej. To może w kwietniu przy tych nadziejach wyjdę na dwór w samej koszulce? Takie zmarzluchy jak ja, miałyby z czego się cieszyć. Póki co za mało promieni słonecznych do mnie dociera. Dlatego z chęcią sięgam po miłe w dotyku golfy.





Bezmięsne paszteciki:


ok. 30 kawałków
1cebula
200g pieczarek
2łyżeczki mieszanki ziół np. pietruszka, tymianek
100g orzechów włoskich
3jajka
150g sera feta
1łyżeczka sosu sojowego
45g bułki tartej
95g płatków owsianych
500g ciasta francuskiego
1jajko roztrzepane w misce
opcjonalnie 

      Nagrzać piekarnik do temp. 200°C. Zmielić płatki owsiane i orzechy. Cebulę, pieczarki, zioła (jeśli są świeże), ser feta drobno posiekać lub rozdrobnić. Włożyć do miski. Dodać jajka, ser, cebulę, pieczarki, zioła, sos sojowy, bułkę tartą, zmielone orzechy i płatki owsiane. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. Ciasto rozwinąć i przekroić wzdłuż na pół. Nałożyć farsz na dłuższy bok, przeciwny posmarować roztrzepanym jajkiem. Zwinąć ciasto w rulon i pokroić na paszteciki o długości ok. 5cm. Przełożyć je na blachę wyłożoną pergaminem (papierem do pieczenia).  Paszteciki posmarować pozostałym jajkiem, posypać sezamem. Piec ok. 20min, do zarumienienia.







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...