niedziela, 9 marca 2014

OGNIA!

Kochani!

      Co ja mam powiedzieć, od czego zacząć?! Już wiem- zacznę od podziękowań...
Dziękuję serdecznie wszystkim moim czytelnikom, a zwłaszcza dwóm osobom, które nieustannie mnie mobilizują do blogowego powrotu. Tja...chcieliście, to teraz macie ;p !!!

    To nie tak, żebym nie tęskniła za tym wszystkim. Za wzajemną inspiracją, praktycznymi radami, obiektywizmem i życzliwością. Ja po prostu nie byłam w stanie wypracować dłuższej chwili na blogowanie. Łudząc się przy tym, że może będą bardziej sprzyjające okoliczności ku temu jutro, za tydzień, za parę tygodni itd. Dzięki mobilizacji tych osób i zapytań niektórych czytelników stwierdziłam, że nie ma na co czekać. Być może nie będę mogła wrzucać postów systematycznie, ale co będzie to będzie! 
     Aha, jeszcze jedno wyjaśnienie: jestem ruda. Ano tak. Era blondu się skończyła. To nie żeby jakieś tam drastyczne zmiany życiowe. Blond mi się znudził i tyle. Czerwono-rudy kolor wydaje mi się dużo bardziej irytujący i tym samym mobilizujący do tworzenia stylizacji. Poniżej pierwsze tego efekty:

Koronkowy kaftanik (mój własny projekt)
sandały - SV
make up - moje wykonanie






       Dziękuję M.Rosa, że tak "by the way", czyli przy okazji kawki u mnie strzeliła mi te foty. Niesamowita kobitka, a jeszcze lepszy fotograf ;)


      Możliwe, że powrzucam tu jeszcze parę postów w blondzie (przymierzałam się do reaktywacji przez cały ten okres abstynencji. Naprawdę chciałam wrócić, a to tego dowody ;) ). Myślę, że mimo wszystko mogą być inspiracją.



A nad tą interpretacją ponadczasowego kawałka"Will you still love me" właśnie pracuję:




POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE !!!



13 komentarzy:

  1. No, no co za zmiana. Ale powiem Ci, że ten kolor bardzo do Ciebie pasuje

    OdpowiedzUsuń
  2. O jak super, że jesteś!
    I świetnie Ci w rudym.

    OdpowiedzUsuń
  3. super, że wróciłaś :) zaglądałam a tu taka cisza :)
    no muszę Ci przyznać, że odważna z Ciebie babka :) rudy to super kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow jak się cieszę, że wróciłaś. Mam nadzieję, że w blogosferze zagościsz na dłużej. Ja również zalożylam bloga w nieodpowiednim czasie.....wciąż brakuje czasu, a tak lubię tutaj bywać.

    Kolorek włosów bardzo do Ciebie pasuje, też taki miałam kiedyś. Dodaje pewności siebie i cudownie w nim wyglądasz.
    Bluzeczka obłędna :) Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tez powróciłam po długim czasie,niestety brakowało mi czasu na wszystko :) teraz już umiem się zorganizować :)
    Pozdrawiam

    biszkopcik86.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wyglądasz, a kolor zjawiskowy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Aaaaa szorty, szorty, szorty... <3 i to na dodatek jeansowe, uwielbiam ponad wszystko <3 już nie mogę się doczekać kiedy wyciągnę swoje :) A bluzeczkę masz wspaniałą! :) Gorąco pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Heej Kochana:) Fiu fiu,cóż za zmiany:)Fajnie,że jesteś:*** ps.bluzeczka extra:)

    OdpowiedzUsuń
  9. wracaj, wracaj kochana do blogowania! chociaz z pisaniem to tak jest, albo to lubimy, albo nie. Bo nie wolno sie zmuszac, bo wtedy staje sie to przykrym obowiazkiem. Ja narwucilam sobie pewien rygor pisania, poniewaz krucho u mnie z czasem, chociaz uwielbiam to robic! to pozwala mi sie jakos trzymac przyjetych ram! Pieknie wygladasz w tych spodenkach, bialej bluzce z gitara! super babeczka jestes i mile cie wspominam z szafiarek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana wyglądasz obłędnie! Extra zmiana! :-*
    Pozdrawiam Gorąco xoxo

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie Ci w tym koloru włosów ;) pozdrawiam woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak, też zauważyłam, od kilku dni wciąż pojawia się jakiś problem z dodaniem kogoś do obserwacji :( Mimo wszystko zapraszam ponownie i dziękuję za odwiedzinki :* Buziaki, ruda pozdrawia rudą :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...