poniedziałek, 1 grudnia 2014

odrobina delikatności

          Skoro ostatni post był iście płomienny, dzisiaj bardziej subtelny strój. Taki casual na każdą okazję.    Sweter zakupiłam w pewnym tanim sklepiku za 30-parę złotych. Nacieszyć się nim nie mogę. Ma tak delikatną tkaninę niczym koc! Swoją jakością przewyższa nie jedną szmatkę z sieciówki za podwójną cenę. Nie ma większej frajdy dla kobiety niż zadowalający zakup za tanie pieniądze :)


sweter - nn %
naszyjnik - reserved
reszta stare


I jeszcze świetna nutka:

niedziela, 16 listopada 2014

like a flame

          Palę się. Nie jest to wyłącznie aluzja do czerwieni mojego swetra. Sprawa nie dotyczy mnie bezpośrednio, jednak i tak we mnie uderzyła. Czy człowiek niezadowolony ma prawo wyrażać swoje opinie w sposób wulgarny? Czy my dzisiaj nie potrafimy się już kulturalnie porozumieć? Mam na myśli tak w realu, nie za pomocą chmurek, dymek, emotikonów i "smiley". W prawdziwym życiu często dochodzi do starć i nagle się okazuje, że nie potrafimy owocnie i kulturalnie okazać swoich emocji. Czyniąc tym nierzadko wiele przykrości innym. Nie tylko w życiu prywatnym, także na płaszczyźnie zawodowej. W pracy każdemu powinno zależeć na jak najlepszych efektach. Wiadomo, czasami nie wychodzi tak jak powinno. Czy to jednak powód by rzucać "mięsem" w drugą osobę? W wypowiedziach pojawia się wtedy dużo "przecinków", złych emocji, a sedno sprawy nadal nie zostało osiągnięte. Więc po co to? Nie lepiej ochłonąć, przemyśleć sprawę i wtedy spokojnie oraz rzetelnie się wyżalić? KONSTRUKTYWNA krytyka przecież jeszcze nigdy nikomu nie zaszkodziła i z tego co obserwuję, nie wyrządza też niepotrzebnych krzywd. Za to przynosi korzyści dla obu stron.



sweter, czapka - nn %
rękawiczki - diy
szalik - szafa ukochanego
spodnie - h&m



            Polecam odżywkę do rzęs Advance Volumiere firmy Eveline. Wspaniale zadbała o moje rzęsy, które wydawały mi się nieco osłabione. Ważna informacja dla posiadaczek długich, ciężkich rzęs jak moje, które rosną w dół: odżywka wspaniale sprawdziła się jako baza pod mascarę. Miałam ten problem, że mało który tusz dawał radę utrzymać efekt podkręcenia moich rzęs dłużej niż parę godzin. Ta odżywka znacznie ułatwia mi ich tuszowanie.





piątek, 14 listopada 2014

Up N' Away

         Cześć! Dzisiaj kolejna porcja zieleni, za to w bardziej rockowej odsłonie. Jestem ostatnio oczarowana rombowymi bluzkami. Fantastycznie się układają oraz umiejętnie eksponują nogi. Także z leginsami doskonale się komponują. Jesień ma dla mnie ten atut, że warunki atmosferyczne pozwalają mi włożyć skórzane ciuchy, które uwielbiam. Tak powstał dzisiejszy set z zielonej, luźnej bluzki i skórzanych portasków.



spodnie - h&m
bluzka - zara
buty - stradivarius
naszyjnik - stary




poniedziałek, 10 listopada 2014

Hiszpański ogień

         Witam was ponownie. Dzisiaj prezentuję wyjątkową sukienkę. Po dzień dzisiejszy niezmiernie cieszy mnie fakt jej nabycia. A moją wielką frajdę zawdzięczam szwagierce. Jej siostra ma znajomego za granicą, a jego córka zajmuje się modelingiem. Znudziło jej się parę ciuszków, więc posłała je do Polski. Na szczęście pomyślano o mnie i tak dotarła do mnie siata pełna markowych ciuszków. Tego dnia o mało nie spóźniłam się do pracy. Usłyszawszy od szwagierki co w tej siacie się znajduje i jakie jest pochodzenie jej zawartości, oczywiście od razu musiałam do niej zajrzeć. SAME CUDA :D Poniższa sukienka zwinięta w kostkę nie robiła niezwykłego wrażenia, jednak po jej założeniu doznałam olśnienia. Leży idealnie. Wspaniale eksponuje nogi i podkreśla talię. Ma nie za duży dekolt. No i ten kolor. Jak dla mnie marzenie. I co najlepsze- nie musiałam się naszukać i namierzyć w sklepach by ją zdobyć!Sama do mnie przyjechała hehe ;)





sukienka - prezent Elie Saab
zegarek,buty- stare


Makaron z pesto 


10 ok. łodyżek bazylii
2 ząbki czosnku
1/3 szklanki oliwy z oliwek
1 łyżka orzeszków piniowych, słonecznika lub nergowca
3 łyżki sera grana padano lub parmezanu
sól, pieprz
opcjonalnie 1 łodyga selera naciowego lub mała cebula
200-250g makaronu 

Ugotować makaron. Opłukane i suche listki bazylii oderwać od łodyżek. Wrzucić do pojemnika w którym będziemy blendować sos. Pokroić i dodać czosnek. Wlać część oliwy i zblendować. Dodać także potarty parmezan, a następnie zrumienione na patelni ziarenka i resztę oliwy. Blendować. Dodać do smaku sól i pieprz.  Tak przygotowany sos wymieszać z makaronem. Przełożyć na talerze, można dodatkowo posypać startym parmezanem.



          Znalazłam niedawno na laptopie jeszcze parę starych zdjęć w sukienkach. Więc pozostajemy w temacie :) dla śledzących bloga od niedawna- przez większość swojego życia byłam blondynką.




złoty naszyjnik i spódniczka - h&m
zegarek - ny





skórzana baskinka - mohito %
spódnica - h&m
marynara - cubus
biżuteria - nn
torebka - vintage


 spódniczka - mój projekt
kurtka - h&m kids
koturny -nn
szalik - szafa męska



czwartek, 30 października 2014

W taki czas

          Wtapiam się w krajobraz. Zawsze lubiłam brązy i beże. Jesień to idealne okoliczności by czerpać z tej gamy kolorystycznej. Mam na sobie spodnie koloru brązowego. Niestety aparat przekłamał tę barwę. Naszyjnik ma złote elementy. Mam nadzieję, że mimo wszystko zestaw wam się spodoba. Białą bluzeczkę z Zary pokochałam od pierwszego wejrzenia. Mimo iż wzbraniałam się przed jej zakupem, wracałam kilka razy do sklepu w celu jej oględzin, aż...została wyprzedana. Natknęłam się na nią ponownie w innym mieście i już się nie zastanawiałam nad jej kupnem ;)







bluzka - zara
spodnie, kurtka - nn stare




Warzywa na parze z serem camembert w miodowo-kwaśnym winegret


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...